Zamek Stolpen znany jako więzienie Hrabiny Cosel

Historia hrabiny Cosel zainspirowała mnie najpierw do obejrzenia filmu z 1968 roku, z wyśmienitą Jadwigą Barańską w roli głównej, a następnie do zwiedzania Saksonii. W miasteczku Stolpen, oddalonym o 90 km od granicy polsko-niemieckiej, jadąc przez Zgorzelec, znajdują się zamkowe mury obronne oraz cztery wieże udostępnione do zwiedzania. Niestety po samym zamku zachowały się tylko ruiny. Ale miejsce jest warte obejrzenia. Cały kompleks położony jest na wzgórzu o wysokości 356 m.n.p.m., otoczony poniżej bardzo malowniczym i skromnym miasteczkiem.

Nawiązując do filmu, chętnie oglądam filmy oparte na faktach historycznych, filmy dokumentalne bo one dostarczają mi sporo wiedzy. Dalszych informacji poszukuje już będąc w danym miejscu związanym z wydarzeniem lub w innych źródłach, jak książkach i internecie. Nie powiem, film mnie wciągnął mimo wlekących się akcji pędzących dyliżansów po Jurze Krakowsko-Częstochowskiej w tę i z powrotem. Sam wątek więzienia hrabiny Cosel został przedstawiony w końcówce ponad 2 godzinnego filmu. Film pokazał głównie tło historyczne i fakty z życia hrabiny oraz jej relacji z królem Polski Augustem II, później zwanym Augustem II Mocnym.
Hrabina Cosel to Anna Constantia von Brockdorf została przedstawiona królowi jako żona Adolpha Magnusa von Hoym, jednego z królewskich ministrów. Swoją urodą i osobowością wzbudziła zachwyt króla, który w 1705 roku uczynił ją swoją metresą, innymi słowy kochanicą. Szybko rozwiódł ją z mężem i pomógł uzyskać jej tytuł hrabiowski. Hrabina Cosel uwielbiała bogactwo i była szczodrze obdarowywana przez króla, który podpisał dokument będący obietnicą zawarcia z nią małżeństwa. Dlatego Cosel zachowywała się jak królowa. Urodziła królowi trójkę dzieci, gromadziła swój majątek i wywierała nacisk na króla. Otwarcie wyrażała swoje poglądy polityczne i narażała się królewskim doradcom a ostatecznie samemu królowi, który już w międzyczasie interesował się innymi młodszymi kobietami.
Za intrygi, zdradę i ucieczkę do Berlina w listopadzie 1716 roku król postanowił uwięzić w Twierdzy Stolpen, 36-letnią Cosel.. Oficerowie i żołnierze pilnowali hrabiny zgodnie z regułami wojskowymi. Początkowo zajmowała pomieszczenia w arsenale a następnie w wieku 60 lat przeniesiono ją do Wieży Jana. W Twierdzy Stolpen spędziła 49 lat. Skruszona, upokorzona, pełna miłości do króla zajmowała się czytaniem książek, pisaniem listów, które nie zawsze docierały do odbiorców. Po śmierci króla w 1733 roku hrabina Cosel została uwolniona przez Augusta III, następcę zmarłego króla Augusta II Mocnego. Jednak pozostała na zamku, aż do śmierci. Zmarła w 31 marca 1765 roku w wieku 85 lat, w wieży Jana. Przeżyła króla Augusta II Mocnego, jego następcę Augusta III i swoją rywalkę Mariannę z Bielińskich.
Hrabina Cosel pochowana została w kaplicy zamkowej w Stolpen. Dziś o miejscu jej pochówku informuje nas płyta nagrobna znajdująca się na terenie kompleksu zamkowego.

Twierdza Stolpen ma 4 dziedzińce, które są efektem rozbudowy zamku. Przedzamcze górne (I) i dolne (II) dzieli potężny Spichlerz, obie te części mają odrębne mury obronne. Dalej znajduje się dziedziniec III, przy którym są dwie wieże a mianowicie Wieża Jana, również nazywana Wieżą Cosel oraz Wieża Schösser. Mijając Wieżę Seiger, czyli zegarową wchodzimy na kolejny dziedziniec IV, gdzie mieścił się średniowieczny kompleks mieszkalny. Na końcu dziedzińca IV znajduje się Wieża Siedmioszczytowa, również udostępniona zwiedzającym skąd rozpościera się wspaniały widok na miasteczko.

Wieża Jana – dziedziniec III.

Wieża Siedmioszczytowa

Widoki z dziedzińca IV z niespodzianką.

Na terenie kompleksu ruin Zamku Stolpen w dawnym Spichlerzu znajduje się kasa, mała salka „kinowa”, katownia oraz wystawa związana z XVI wiecznym mechanicznym urządzeniem transportującym wodę do zamku. Transport wody był kluczowym warunkiem sprawności obronnej każdego zamku. Pompy ssąco-tłoczące napędzane 10 metrowym kołem, przez 720 – metrów pchały wodę przez drewniane rury ze strumienia do zamku. Cała konstrukcja uległa zniszczeniu podczas wojen napoleońskich.
Na IV dziedzińcu znajduje się też studnia głębinowa drążona w twardej bazaltowej skale przez 24 lata. Każdego dnia drążyło ją 4 górników metodą wypalania. Co dawało rocznie 3-4 metrów a dziennie 1 -1,5 centymetra. Jej głębokość to 84,4 metry i jest najgłębszą studnią bazaltową na świecie.
Nawiązując do skały bazaltowej to sam Johann Wolfgang Goethe przybył do Stolpen by przyjrzeć się bazaltowym słupom. Nazwa Stolpen to słowiańskie zapożyczenie oznaczające słup. Bazaltowy słup powstał 25 milionów lat temu a Stolpen stało się miejscem, gdzie po raz pierwszy użyto określenia „bazalt”. Określenie to rozeszło się na cały świat.

Bibliografia:
Notatki z podróży i cenne informacje od przewodnika Pana Waldemara.
„Zamek Stolpen” Oficjalny przewodnik po zamku, Jürgen Major.

Archiwa

Kalendarz

Październik 2018
PWŚCPSN
« Wrz  
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031 

Bądź ze mną na bieżąco na Facebooku