WIELKANOC w Russowie u M.Dąbrowskiej

Maria Dąbrowska była bardzo związana z Russowem. Jako dziecko spędzała tu wszystkie święta. Przez wiele lat często i czule wspominała ten czas. W opowiadaniach „Uśmiech dzieciństwa” w zbiorze wspomnień zatytułowanym „Wielkanoc” opisała Święta Wielkanocne.

Będąc ostatnio w Russowie miałam okazję podziwiać przygotowany świąteczny stół według opisów pisarki, ozdobiony gałązkami bukszpanu, z barankiem, babką, bochnem chleba, pisankami, jajami i rzeżuchą.

Tak pisarka wspominała Wielkanoc w Russowie: “Gdyśmy szli w Wielką Niedzielę na śniadanie, świeża bielizna aż kłuła nas sztywnym krochmalem. Mieliśmy białe fartuszki i wykładane kołnierze. Dziewczynki miały wielkie kokardy z niebieskiej mory we włosach, a węzły z różowych fularów zakrywały chłopcom usta. Matka się śmiała, czy to może być kiedy zapomniane i zjadaliśmy na śniadanie każde wierzch swojej babki, przesycone słodkim lukrem i aż wilgotne”.

W kuchni przygotowano także ekspozycję form metalowych i kamionkowych służących na początku XIX wieku do wypieku bab, baranków oraz ciasteczek.

IMG_1030

IMG_1039

“Uśmiechaliśmy się bezbronnie i głupio, kiedy rodzice dzielili się z nami jajkiem. To było strasznie przyjemne i zawstydzające. Składali nam życzenia, a myśmy nie mogli powiedzieć ani słowa. Już nie wiem, czego nam życzyli rodzice, ale chyba Bóg wie czego, bo nam z tych życzeń jeszcze do dziś dnia szczęście do rąk szczodrobliwie płynie. Choć nic nie mamy i mało kim jesteśmy” – wspominała Maria Dąbrowska w “Uśmiechu dzieciństwa”.

IMG_1035

Archiwa

Kalendarz

Sierpień 2020
P W Ś C P S N
« Lip    
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  

Bądź ze mną na bieżąco na Facebooku

Bądź ze mną na bieżąco na Facebooku!

Obserwuj mój profil na Facebooku!