Tatrzańskie wędrówki – Morskie Oko i Czarny Staw pod Rysami

Tegoroczne wakacje 2013 spędziłam w Tatrach. Za swoją bazę obrałam stolicę Tatr – Zakopane. To najwyżej położone miasto w Polsce i drugie co do wielkości miasto Podhala, po Nowym Targu. Zakopane w sezonie letnim i zimowym jest oblegane przez turystów, a i wiosną czy jesienią ich nie brakuje. Wcale się nie dziwię. Miasto leży u podnóża Tatr, skąd w każdym kierunku można startować, aby pozwiedzać lub na szlaki turystyczne. Autobusami, prywatnymi busami, zaprzęgami konnymi, czyli bryczką lub saniami albo kolejkami górskimi. W samym Zakopanem czeka na turystów sporo atrakcji, ale o nich opowiem w kolejnych wpisach.

Od dłuższego czasu krążyła mi po głowie wyprawa nad Morskie Oko i Czarny Staw. Ostatnio byłam tam, będąc jeszcze uczennicą liceum…jakieś 20 lat temu i wiedziałam, że wrócę na ten trudny, a zarazem urokliwy szlak.

Jak dotrzeć nad Morskie Oko? Z centrum Zakopanego należy obrać kierunek na ŁYSĄ POLANĘ, to ok. 20 km. Miejsce to było kiedyś przejściem granicznym ze Słowacją, a jeszcze wcześniej z nieistniejącą już Czechosłowacją. Można się tam dostać każdym środkiem transportu, również własnym. Obecnie znajduje się tam ogromny parking pod nazwą Łysa Polana, z którego musimy przedostać się na parking w Palenicy, który niestety w wakacje o godz.8.00 rano ma wszystkie miejsca parkingowe zajęte. Dlatego z Łysej Polany można iść pieszo ok. 2 km pod delikatną góreczkę lub skorzystać z busów za niewielką odpłatnością. Wydawałoby się, iż jesteśmy już na miejscu, otóż …  to początek naszej całodniowej wyprawy.

Przy ostatnim parkingu w Palenicy Białczańskiej wykupujemy bilet wstępu do Tatrzańskiego Parku Narodowego i ruszamy przed siebie, podziwiając wspaniały krajobraz Tatr.

DSCF4956

Tutaj mamy również dwie możliwości albo iść pieszo, albo przejechać w godzinkę ten odcinek bryczką za słoną odpłatnością. Więc pieszo to około 2,5 do 3 godzin wolnego marszu pod górę. Trasa na początku jest łatwa, potem staje się trudniejsza a i zmęczenie daje we znaki. W połowie drogi możemy iść skrótem, stromymi kamienistymi schodami, omijając długie asfaltowe serpentyny. Podczas takich wędrówek należy pamiętać o piciu wody i robieniu częstych przerw, wtedy marsz okaże się wspaniałym doświadczeniem.

DSCF4971

Podczas tego marszu pokonujemy ok 9 km drogi. W połowie drogi mijamy WODOGRZMOTY MICKIEWICZA – słynny 10metrowy wodospad, który opadając skalnymi kaskadami robi sporo hałasu i słychać go z daleka. Trasa nad Morskie Oko cieszy się opinią najpiękniejszego zakątka Tatr, a samo MORSKIE OKO najpiękniejszym jeziorem w Tatrach. Docierając na miejsce, widok zapiera dech w piersiach. To miejsce jest jak namalowane pędzlem przez wspaniałego artystę… Szafirowo – zielony odcień wody, a z niego wyłaniająca się ściana gór – to Tatry w całej okazałości. Stożki piargowe pod mięguszowieckimi szczytami, Mnich, Mniszek i przełęcze, choć osnute chmurami, widoki i kolory zachwycały. Morskie Oko otoczone jest częściowo lasami, limbami i kosodrzewiną, a wyżej skalnymi szczytami i turniami.

DSCF4981

SAM_2678

 

SAM_2705

DSCF5010

Nazwa Morskie Oko pochodzi podobno od niemieckich słów „Meer” (morze) i „Auge” (oko), którymi niemieccy osadnicy opisywali tatrzańskie jeziora. Kiedyś było również nazywane Rybim Stawem, ponieważ jest jednym z nielicznych jezior tatrzańskich, w którym występują w naturalny sposób pstrągi.

DSCF5103

W Schronisku PTTK można odpocząć, wypić herbatkę, zjeść posiłek i wyruszyć dalej. W ciągu godziny można obejść Morskie Oko i udać się w drogę powrotną, tym samym szlakiem którym doszliśmy, jednak z górki idzie się szybciej, bo około 2 godzin do parkingu.

DSCF5093

DSCF5106

DSCF5111

DSCF5089

DSCF5090

Dla bardziej wytrzymałych i wytrwałych polecam jeszcze tego samego dnia wędrówkę nad Czarny Staw pod Rysami. W połowie drogi wiodącej wokół Morskiego Oka dochodzimy do miejsca, gdzie zaczyna się wspinaczka nad Czarny Staw. To kolejne miejsce w Tatrach, które warto zobaczyć i odkryć jego piękno. Jeśli nie tego samego dnia, to warto z wyprzedzeniem postarać się w schronisku o nocleg i wyruszyć kolejnego dnia. Wspinamy się nad Czarny Staw. To miejsce położone na wysokości 1583 m n.p.m.

SAM_2712

Nazwa jeziora pochodzi od ciemnego zabarwienia wody, spowodowanego cieniem rzucanym przez okalające jezioro skalne ściany oraz obecnością sinicy polonica. Nawet w upalne, letnie dni nad brzegiem Czarnego Stawu jest dość chłodno, więc należy pamiętać o cieplejszym ubraniu.

SAM_2723

DSCF5041

 

DSCF5036

Doliny tatrzańskie dają schronienie wielu gatunkom zwierząt – między innymi kozicom, świstakom, jeleniom, a także niedźwiedziom. Podczas wędrówki nad Czarny Staw spotkaliśmy kozice na zboczach, bacznie obserwujące turystów.

DSCF5029

Z nad Czarnego Stawu można wyruszyć w dalszą drogę na Rysy oraz na Mięguszowiecką Przełęcz pod Chłopkiem, albo wrócić do Morskiego Oka. Wybrałam opcję powrotu, bo jak na jeden dzień na szlaku to miałam wystarczająco wrażeń. Być może kolejnym razem pójdę wyżej… Rysy czekają by je odkryć!

DSCF5053

Kilka ważnych wskazówek dla przyszłych odkrywców. Taką wędrówkę planujemy szczegółowo, począwszy od kondycji, czasu, ubioru, prowiantu i finansów. Wszędzie gdzie się udajemy musimy mieć cash, Geld  czyli gotówkę. Na szlaku nie ma możliwości korzystania z kart, wiec wydatki przede wszystkim należy uwzględnić przed wyprawą. Oto jak kształtowały się opłaty w sezonie 2013, aby nie być zaskoczonym. Wejście na teren parku 8zł od osoby, parking całodniowy dla 1 auta 20 zł, przejażdżka busem ok 2-5 zł od osoby, dojazdy z Zakopanego ok 10 zł i więcej, zaprzęgiem konnym 50-70 zł od osoby, wc- 1-2 zł, naleśniki w schronisku ok 12 zł. Skarbonkę do plecaka i w drogę!

DSCF5072

Uff!!!

Archiwa

Kalendarz

Grudzień 2021
P W Ś C P S N
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Bądź ze mną na bieżąco na Facebooku

[instagram-feed]

Bądź ze mną na bieżąco na Facebooku!

Obserwuj mój profil na Facebooku!