Proces powstawania MIŚNIEŃSKIEJ PORCELANY

Bazując na wiedzy historycznej, miśnieńska porcelana została wynaleziona przypadkowo i na zlecenie Augusta II Mocnego – Elektora Saksonii i Króla Polski. Wynalazcą był drezdeński alchemik Johann Friedrich Böttger, który zyskał sympatię króla, gdyż imał się prób zamiany różnych metali w złoto. On i Ehrenfried Walther von Tischirnhaus, który robił doświadczenia z masami plastycznymi, byli więzieni w Drezdeńskiej Dziewiczej Baszcie, przez króla żądającego wyprodukowania złota, w celu załatania złych finansów państwa. Złota niestety nie wynaleźli, ale Böttger zbudował piec do wypalania ceramiki w temperaturze 1400 stopni Celsjusza. Eksperymentując z glinką, której złoża odkryto w Miśni w 1707 roku i wynalezienie pieca doprowadziło do odkrycia metody produkcji porcelany. Porcelany, którą na dwory królewskie sprowadzano z Chin. Miśnieńska porcelana początkowo nie była taka wykwintna ale w niedługim czasie, bo po roku udoskonalania była już białą porcelaną. Król był nią zachwycony i zależało mu na rozsławieniu miśnieńskiej porcelany. I tak też się stało, porcelana zyskała sławę i nazwę „białe złoto”. W roku 1710 król August II Mocny powołał dekretem Miśnieńską Manufakturę Porcelany. Aby utajnić jej proces wytwarzania z Drezna manufakturę przeniesiono na Zamek Albrechsburg w Miśni.

Miśnieńska porcelana nazywana też drezdeńską jest pierwszą prawdziwą porcelaną wytwarzaną w Europie. Czas jej największej świetności rozpoczął się w 1731 roku, kiedy to wprowadzono wyroby niemieckiego rzeźbiarza, dekoratora porcelany, Johanna Joachima Kändlera. Początkowo tworzył figurki z motywami zwierzęcymi a następnie serwisy na stoły królewskie. W latach 1737 – 1741 wykonano „Serwis Łabędzi” dla Henryka Brühla liczący około 2500 naczyń. Serwis Łabędzi, Schwanenservice jest uznawany za największe dzieło barokowej porcelany.

W archiwum manufaktury przechowywanych jest około 200 tysięcy wzorów, zbieranych przez ponad 300 lat. Również jak oka w głowie strzeże się  tajemnicy 10 tysięcy farb  do dekorowania porcelany, które mieszane są w laboratorium manufaktury. Słynny, błękitny motyw cebulowy, Zwiebelmuster został wynaleziony w 1740 roku a w niedługim czasie porcelana miśnieńska została sygnowana dwoma skrzyżowanymi mieczami. Porcelana miśnieńska zyskała światową sławę, jest wyjątkowa i bardzo cenna.

W Miśni istnieje nadal manufaktura porcelany oraz kopalnia glinki. Produkuje się ją w tradycyjny sposób. Początkową masę wyrabia się z glinki kaolinowej, skalenia i kwarcu. Po usunięciu wody masa leżakuje kilka miesięcy dopiero wówczas można formować niepowtarzalne przedmioty. Uformowane elementy wypalane są w temperaturze około 950 stopni Celsjusza. Powstaje wówczas tak zwany biskwit, czyli wstępnie spieczony wyrób o słabszej odporności mechanicznej. Biskwit jest dekorowany farbami podszkliwnymi, pokrywany glazurą, czyli szkliwem i ponownie wypalany w temperaturze 1400 stopni Celsjusza, co najmniej 36 godzin. Podczas wypalania pierwszy topi się skaleń a w nim rozpuszcza się kwarc, masa się zagęszcza i kurczy. Zadaniem glinki jest niedopuszczenie do deformacji nadanego kształtu, dlatego porcelana ma zwartą strukturę i błyszczącą powierzchnię. Wypalanie i studzenie trwa wiele dni. Tak samo etapowe nakładanie farb począwszy od farby kobaltowej najbardziej odpornej na wysoką temperaturę, którą kładzie się przed drugim wypalaniem. Te farby wsiąkają błyskawicznie, więc nie ma czasu na korygowanie kształtów. Każda kolejna farba nakładana jest po drugim wypalaniu i oblewaniu szkliwem. A każdy dodatkowy, dokładany kolor powoduje, iż przedmiot za każdym razem trafia na wypalanie do pieca  muflowego. Im więcej kolorów tym dłuższy jest proces produkcji.

POMIESZCZENIE 1

POMIESZCZENIE 2

POMIESZCZENIE 3

POMIESZCZENIE 4

W Muzeum Porcelany można obejrzeć na własne oczy skrócony proces produkcji w czterech pomieszczeniach warsztatowych wraz z puszczonym z odtwarzacza polskim komentarzem. Osoba wykonująca jeden z etapów zdobienia prezentuje swoją żmudną prace. Pracę wymagającą precyzji, cierpliwości i wytrwałości. Filmy i komentarze przygotowane są w 14 językach. Najlepiej przyłączyć się do polskiej grupy zwiedzających minimum 15 osób, wykupując bilet wstępu lub oczywiście rezerwując przez internet z wyprzedzeniem. Wszystkie miejsca doskonale przygotowane są dla turystów. Po ciekawej części związanej z czasochłonnym procesem wytwarzania schodzi się od razu do sklepu, gdzie najtańszy kubeczek kosztuje ok. 40 Euro a najdroższy zegar 75 tysięcy Euro. Być może były i droższe elementy dekoracji wnętrz, czy zastawy ale mnie i tak kręciło się już w głowie.

SKLEP

 

Archiwa

Kalendarz

Listopad 2018
PWŚCPSN
« Paź  
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930 

Bądź ze mną na bieżąco na Facebooku