Muzeum Wieloryba na Maderze

W miasteczku Caniçal, położonym już prawie na końcu wschodniej części wyspy znajduje się Muzeum Wieloryba. Dostaliśmy się tam komunikacją miejską, linią autobusową SAM. Należy jednak dokładnie sprawdzić rozkład jazdy tych autobusów, bo nie wszystkie SAM-y dojeżdżają, aż tak daleko. Tylko co któryś kurs jedzie do końca, czyli do samego Caniçal docierają co 2 godziny. Wysiedliśmy na przystanku tuż niedaleko nabrzeża, całkowicie na wyczucie i zapytaliśmy o drogę do muzeum. Maderczycy wiedzą już, że w tym miejscu napotkani turyści idą głównie do tego muzeum, a potem szukają przystanku powrotnego. Szybko dotarliśmy do celu. W zachodniej części miasteczka znajduje się ogromny, szary budynek nieprzypominający muzeum. Bardzo chcieliśmy zobaczyć to muzeum, choć nie wiem dlaczego? Madera zafascynowała nas swoim pięknem, różnorodnością, klimatem, skromnością mieszkańców i swoją historią. Z każdym dniem poznawaliśmy ją kawałek po kawałku. Połowy wielorybów to część historii Madery i jej mieszkańców oraz dramat tych zwierząt. Nie zdawaliśmy sobie sprawy, że będzie to emocjonujące przeżycie. Przeszywały nas uczucia ciekawości, ale i przerażenia. Mimo, iż połowy wielorybów są zakazane od 40 lat, to mamy państwa które nadal poławiają, o czym informuje strona internetowa Greenpeace.

Muzeum Wieloryba

Muzeum Wieloryba

Muzeum Wieloryba

Muzeum Wieloryba

Muzeum Wieloryba

Muzeum Wieloryba

Muzeum Wieloryba

Muzeum istnieje od 2011 roku, posiada dwie ogromne sale z ekspozycjami stałymi i wydzielonymi mniejszymi pomieszczeniami, jak mini sala kinowa.

Pierwsza część prezentuje całą historię połowów na Maderze. W sali znajdują się dwie oryginalne 8 metrowe łodzie, które wielkością dorównywały wielorybom. W gablotach znajduje się dokumentacja procesu pozyskiwania tranu, pieczęcie, fiolki z tranem, dokumentacja sprzedaży, modele łodzi a na ścianach twarze maderskich harpunników. Ludzi szalenie odważnych, którzy w celu utrzymania swoich rodzin, ryzykując własne życie polowali na wieloryby. Pierwsze wieloryby zabito w roku 1941, na północy wyspy a na plaży Ribeira da Janela dokonywano rozbierania tuszy i wytapiania tłuszczu. Wieloryb dostarczał wielu surowców, dlatego wielorybnictwo stało się opłacalne i koniecznym złem. Jednak od początku przedstawię, jak wyglądało polowanie na te ssaki. Osoby bardzo wrażliwe, proszę o pominięcie tego fragmentu. Wieloryby wypatrywano z lądu. Kiedy przepływały w pobliżu wyspy ruszały ku nim 2 lub 3 załogi łodzi wielorybniczych. Każda z załóg pędziła, gdyż chwała należała się tylko najszybszej łodzi a łup wszystkim. Wieloryby nie spodziewały się ataku, więc łatwy był do określenia moment wynurzenia i ataku harpunami z przymocowaną liną. Kilka harpunów w ciele ssaka, powodowało, iż z desperacją starał się uwolnić. Krwawiąc ruszał z ogromną prędkością przed siebie ciągnąc łodzie, pełne wielorybników i sprzętu. Robił wszystko tak długo, aż się nie zmęczył. Największym zagrożeniem dla załogi był moment, kiedy wieloryb chciał się zanurzyć, wówczas człowiek stojący na rufie statku musiał w porę nożem odciąć linę, aby wieloryb nie wciągnął łodzi z załogą pod wodę. Zmęczonemu wielorybowi z łatwością już zadawano kolejne ciosy, nacięcia, aby ostatecznie zabić zwierzę. Smutna historia, ale prawdziwa. Odkryłam ją w muzeum, oglądając „na szczęście” czarno-biały film dokumentalny.

Druga część muzeum to powrót do teraźniejszości. Kilka ekranów z filmami 3D, jeden z nich przedstawiał ewolucję wielorybów. Wokół rozmieszczono oryginalnej wielkości modele ssaków morskich, szkieletów, interaktywne konsole i batyskaf, w którym przenieśliśmy się na głębokość około 3 tyś metrów, o ile dobrze pamiętam.

Muzeum Wieloryba

Muzeum Wieloryba

Muzeum można zwiedzać samodzielnie z przewodnikiem audio w 5 językach, niestety nie ma języka polskiego. Ja korzystałam z wersji niemieckojęzycznej a Maks z angielskiej. Przewodnik ze słuchawkami jest świetnie skonfigurowany i automatycznie odczytuje informacje z miejsca, w którym się znajdujemy.

Bilety to koszt 10,- Euro dla osoby dorosłej i 8,50 Euro dziecko -12 lat.

Myślę, że warto tam zawitać, chociaż na kilka godzin. Cała wyprawa z krótkim zwiedzaniem portu i miasteczka zajęła nam 5 godzin, ale przygotowaliśmy się do niej solidnie, tak aby zdążyć jeszcze tego samego dnia na samolot do domu.

Muzeum Wieloryba

20160720-img_8868

20160720-img_8899

20160720-img_8888

20160720-img_8880

Wykończona! 🙂

Archiwa

Kalendarz

Czerwiec 2021
P W Ś C P S N
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930  

Bądź ze mną na bieżąco na Facebooku

[instagram-feed]

Bądź ze mną na bieżąco na Facebooku!

Obserwuj mój profil na Facebooku!