Wambierzyce nazywane Śląską Jerozolimą

Koniec marca 2018 roku to czas Świąt Wielkanocnych. Świąt obchodzonych przez Chrześcijan na pamiątkę Zmartwychwstania Pańskiego. Jestem osobą wierzącą i będąc w podróży, nawet w wakacje, odwiedzam często miejsca kultu religijnego. Staram się je poznawać od momentu powstania po wszelkie najważniejsze związane z nimi wydarzenia. Równie ważne jest aby poczuć klimat i moc danego miejsca.
Takim miejscem są dla mnie Wambierzyce nazywane Śląską Jerozolimą. Byłam tu wielokrotnie przejazdem, jednak tylko w Bazylice Nawiedzenia NMP a przecież Wambierzyce to wieś z zespołem kaplic kalwaryjnych.

Kalwaria to „zespół kaplic lub kościołów rozmieszczonych na pagórkowatym terenie, będących stacjami drogi krzyżowej” Tak podaje słownik języka polskiego PWN. A dobry słownik podaje, że to łacińska nazwa wzgórza w starożytnej Jerozolimie.
Na całą wambierzycką kalwarię składa się 130 obiektów. Są to kaplice słupowe i domkowe, tablice, groty. Całość jest rozmieszczona według przemyślanego schematu. W pobliżu bazyliki znajdujemy wiele scen ze zwiastowania N.M.P. i z życia młodego Jezusa, następnie poprzez cierpienie i śmierć docieramy na Golgotę. Między stacjami kalwaryjnymi na wzgórzu znajduje się 14 stacji Drogi Krzyżowej.

Dlaczego Wambierzyce są nazywane Śląską Jerozolimą? W drugiej połowie XVII wieku właściciel tej osady – Daniel Paschazjus von Osterberg postanowił zbudować tu replikę Jerozolimy. Pobliskie wzgórza nazwał Kalwarią, Synaj, Tabor. Zbudował 12 bram wokół wsi oraz 74 kaplice. Początkowo były drewniane ale ciągle przebudowywane, zdobione przez ludowych artystów stworzyły niezwykle wymowne i realistyczne sceny ze Starego Testamentu.
Miejsce warte odwiedzenia. Osobiście odnosiłam wrażenie, że na każdym rogu uliczki spotykam się z Jezusem. Postacie z kapliczek mają naturalną wielkość człowieka a znając Biblię łatwo można było przenieść się do tamtejszych czasów i wydarzeń.

Archiwa

Kalendarz

Listopad 2018
PWŚCPSN
« Paź  
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930 

Bądź ze mną na bieżąco na Facebooku