Jak się pakować, by nie zwariować?

Pakowanie się na wakacyjny wyjazd zaczynam od pakowania się w głowie, według wstępnego projektu wakacji. A ponieważ jestem znawczynią mojej sporej szafy i mam bardzo sprecyzowane wymagania oraz potrzeby to moje pakowanie przebiega sprawnie. Ale wiem, że może być udręką.
Aby się dobrze przygotować do wyjazdu muszę znać dobrze cel podróży, miejsce zakwaterowania oraz muszę mieć określone priorytety, co planuję w danym miejscu robić?  Czytam sporo o atrakcjach i samym miejscu wyprawy a potem przystępuje do działania. W zależności od tego czy to wakacje w hotelu z basenem, wyjazd z atrakcjami wodno – plażowymi, czy może na zimowisko albo trekking od schroniska do schroniska w górach lub City Break, to walizkę pakuje inaczej jednak są rzeczy, które zabieram zawsze i wszędzie. Każde wakacje letnie lub zimowe nawet w tym samym miejscu można zaprojektować też inaczej, ale podstawowa baza czyli podstawowe rzeczy w większości się nie zmieniają.
W moim starym kajecie, bo nie jest to kalendarz mam już stałą określoną listę na każdy rodzaj wyjazdu.
Przykładowo wyjeżdżam na tydzień wakacji nad jakieś ciepłe morze, do kraju o klimacie śródziemnomorskim, gdziekolwiek. Otwieram kajet a tam wszystko po kolei rozpisane. Ilość danych ubrań określiłam w nawiasach, większe ilości są zbędne. Czasem zamieniam czy podmieniam, szorty zamiast spódnicy ale summa summarum mieszczę się w ramach ilościowych. Muszę mieć ubiór na każdą okazje, nawet przysłowiową „małą czarną” sukienkę. A co? Francja elegancja tez musi być na wakacjach. Nie wytrzymałabym tylko w dresie, których nie cierpię lub tylko w tyszertach od rana do wieczora. Niemniej podziwiam osoby, które moją listę okroją o połowę. Brawo!

MOJA WALIZKA NA WAKACJE:

1. Odzież:
Bluzki krótki rękaw (5-6), długi rękaw (1)
Krótkie spodenki (2) w tym jeansowe.
Długie spodnie (1)
Sukienki (2)
Spódnica (1)
Sweter lekki (1), bluza rozpinana (1) lub koszula biała, jeansowa.
Strój kąpielowy jednoczęściowy (1), bikini (1)
Bielizna na każdy dzień (7), biustonosz (2)
Skarpetki, stópki (po 2)

2. Akcesoria:
Ręcznik z mikrofibry – lekki i zawsze przydatny (1)
Okulary do czytania/szkła kontaktowe +płyny.
Czapka lub kapelusz.
Grzebień lub szczotka.
Bidon.
Pasek do spodni.
Notes z nr tel, książka, przewodnik, teczka z dokumentami podróży.
Ładowarka do telefonu, powerbank.
Płyn do prania – mini.
Biżuteria minimum.
Torba plażowa.

3. Kosmetyki:
Krem do twarzy z filtrem 50 (nie opalam twarzy)
Olejek do opalania z filtrem 15-20.
Szczoteczka i pasta do zębów.
Fluid lub krem BB.
Kredka do oczu z temperówką.
Tusz do rzęs.
Szampon z odżywką do włosów.

4. Leki: wapno, Apap, plastry.
5. Obuwie (3-4): japonki, obuwie do wody, sandały, obuwie pełne na nogach.
6. Akcesoria do uprawiania sportów.
7. Sprzęt fotograficzny: Aparat fotograficzny, obiektyw, statyw, karty pamięci, ładowarka, dodatkowy akumulator – To ważny bagaż podręczny!

TORBY PLAŻOWE

Co roku kupuje jakąś nową wakacyjną torbę i potem mam kłopot, którą wybrać na wakacje? Jestem bliska zerwania z tym kobiecym nałogiem, ale jeszcze nie w tym roku:-)

Najczęściej jestem spakowana tydzień przed podróżą ale zdarzy się, że przed samym wyjazdem jeszcze zerknę do walizki i parę ubrań wypakuje. Staram się aby kolorystycznie nie szaleć i móc połączyć dół czyli krótkie spodenki, spódnice z zapakowanymi bluzkami. Dlatego pakuje kilka białych i czarnych bluzek najczęściej gładkich, swobodnych. Jeansowe ubrania, które lubię, często rozładowują wzorzyste bluzki w prążki, kwiatki, kółka ale ja aż tak bardzo nie ryzykuje. W końcu wolę mieć pełnie krajobrazów i wzorów wokół siebie niż na sobie. Staram się być stonowana ale nie monotonna. Wierzę mocno w dodatki czyli akcesoria, które dodają uroku kobiecie. Plastik odpada, sztuczna biżuteria też. Biżuterię tę tradycyjną, regionalną chętnie kupuję na wakacjach, bo to tak zwane pamiątki z wakacji. Srebro, wiklina, produkty z korka, lniane w każdych ilościach. Nie kupuje produktów pospolitych, które u nas są dostępne w każdym markecie czy jubilerskim.

Kolejnym aspektem podróży jest wiedza co oferuje nam hotel, apartament lub pensjonat aby nie tachać suszarek do włosów, grubych ręczników czy czajników bezprzewodowych ze szklankami. Ha, ha.
Żyjemy dziś w czasach, w których wszystkie niezapakowane przedmioty możemy kupić na miejscu, gdzie spędzamy wakacje lub w drodze na nie. Gorzej jeśli są to jakieś leki, inhalatory, okulary itp.
Kiedyś miałam pewną przygodę z walizką. Spiesząc się na autokar do Warszawy zapomniałam zabrać walizki mojego wówczas 10 letniego syna. Została w samochodzie na parkingu. Przypomniało mi się o walizce w bagażniku dopiero 100 kilometrów od miejsca zamieszkania. Dobrze, że trafiło na stolicę bo odwiedziliśmy wieczorem centrum handlowe aby kupić bieliznę, bluzę, kilka t-shirtów, spodnie i piżamę. Uważam, że z każdej sytuacji jest wyjście i nie ma co wariować jeśli zapomnimy o jakimś drobiazgu.
Oprócz mojej wakacyjnej walizki mam jeszcze małą walizkę syna. Ale z racji, że to chłopak to jego pakowanie jest jeszcze szybsze. On zabiera z półki 5 sztuk wyprasowanych t-shirtów, 1 spodnie długie oraz krótkie, bluzę, strój sportowy, kąpielówki, bieliznę, szczoteczkę i pastę do układania włosów. Cała potrzebna reszta jest już u mnie a musimy mieć jeszcze miejsce na pamiątki z wakacji. Dodatkowo u mnie upycha sprzęt sportowy czy basenowy.

Moje wakacyjne motto:
Szybko i sprawnie pakujmy walizki według rozpiski! I pamiętajmy aby walizki zabrać ze sobą na wakacje!

strzałka do góry