NOWY ROK 2018 i nowa JA

Rok 2017 był niesamowicie pracowitym dla mnie rokiem. Częściowo zdawałam sobie z tego sprawę bo zaczęłam sporo nowych przedsięwzięć jeszcze w 2016 roku. Od studiów podyplomowych i czekających mnie w wakacje egzaminów po szkolenia, zmianę wyglądu bloga, pracę nad dokumentacją awansu zawodowego oraz naukę języka angielskiego. Czyli moje życie ponownie zostało przewrócone do góry nogami!

ROK 2017, TO ROK ZDOBYWANIA NOWYCH KWALIFIKACJI
I BRAKU WAKACJI…

Rozpoczynając 2017 i siląc się opanować wszystkie tematy, łącząc je z wychowywaniem syna i domem postanowiłam wyłączyć bloga i zając się przede wszystkim nauką. Poczułam się jak maturzystka! Rozpoczął się czas wytężonej pracy. Choć na tym etapie mojego życia, zdobywanie wiedzy i nowych kompetencji sprawia mi już tylko czasochłonną przyjemność. Przy robieniu nowej skórki czyli strony bloga pomagał mi maturzysta, pan Łukasz z Grudziądza, wiec oboje daliśmy sobie czas na naukę rozumiejąc się bez słów i bez stresu. Tak minęło pół roku. Efektem współpracy cieszyłam się już pod koniec wakacji, potem troszkę udoskonalania i oto jest. Nowe wydanie „Odkryć piękno”, czyli blog przekopany został od pierwszego wpisu po całą oprawę. Brak wpisów i ciężka praca przez ponad pól roku dostarczyły mi satysfakcji w postaci dyplomów i certyfikatów. Kolejne zwycięstwo i potwierdzenie, że niemożliwe nie istnieje! Jak się chce to można! Wystarczy ustalić priorytety i po kolei dążyć do celu, krok po kroku.
Tworząc wpisy na blogu „OP” stawiam na jakość wpisów a nie na ilość. Blog jest moim pamiętnikiem, czasem lekką a czasem trudną lekturą, czytadłem, a zarazem jakąś wskazówką dla tych, którzy chcieliby wyjechać poza miejsce zamieszkania, na pierwsze lub tysięczne wakacje. Ponieważ uwielbiam fotografować dbam o jakość zdjęć. Z roku na rok są lepsze i będą lepsze zapewniam, choć w tym roku trzykrotnie dopadły mnie awarie obiektywów.

Z ubiegłorocznych postanowień noworocznych wywiązałam się w 100% i dobrze, że w punkcie 10 napisałam asekuracyjnie: ODPADA NA STARCIE, wiec nie muszę się z niego rozliczać.
Punkty 1,4,7 wykonałam wzorowo. Nauka, praca, nauka… Starałam się wyjeżdżać kiedy tylko się dało, ale nie dało się zbyt często. Punkty 2 i 3 zrealizowane po łebkach. Znów nauka, seminaria, praktyki dopadły mnie w weekendy, ferie zimowe oraz wakacje letnie. Byłam wyczerpana ale szczęśliwa. Nie znając terminów egzaminów nie mogłam zaplanować dłuższego lub dalszego urlopu. Choć dwukrotny wyjazd na Ziemię Kłodzką oraz do Czech i stolicy Pragi to był nie lada wyczyn. Odwiedziłam też Toruń, Wrocław, Poznań i Łódź. W Łodzi byłam w tym roku na dwóch MEGA koncertach. Jeden z nich to koncert 89-letniego Maestro ENNIO MORRICONE. Włoskiego kompozytora, zdobywcy Oscara i autora muzyki do 500 filmów, który dyrygował Czeską Narodową Orkiestrą Symfoniczną oraz Praskim Chórem. Na scenie pojawiło się 200 osób, a muzyka jaką usłyszałam wywoływała ciarki przechodzące przez całe ciało. Od dziecka słuchałam muzyki MORRICONE i nie wyobrażałam sobie nie zobaczyć tego koncertu na żywo.

Niezapomnianym koncertem jaki odbył się również w Łódzkiej Atlas Arenie był koncert QUEEN+Adam Lambert. Ten koncert opisałam w odrębnym wpisie na OP. Wspaniale było usłyszeć znane hity na żywo, koncert był fantastyczny. Cieszę się, bo zrealizowałam moje małe marzenia, które nigdy nie były wielkimi priorytetami ale żyły we mnie. Tym samym zrealizowałam punkt 8.

Moje poprzednie postanowienia to jeszcze punkt 5, 6 i 9. Malowanie obrazów bardzo mnie wycisza ale efekt końcowy pozostawię dla siebie. Być może za 100 lat będą cennymi dziełami sztuki. Z pewnością aktywność fizyczna jest tym czego najbardziej potrzebuję, dlatego mam roczny już karnet na siłownię, bo nie potrafię bez niej żyć. Uwielbiam mój trening cardio, Jumping Frog, Yogę relaksacyjną, zaczęłam nawet biegać na bieżni, do której długo nie mogłam się przekonać. Bieganie w miejscu? Przecież to durne. A jednak spróbowałam i już dziś ustawiam sobie coraz większe odległości a będąc przy końcu dystansu mogłabym rozpocząć mój bieg od nowa. Nie wiem co się ze mną porobiło. Nowa JA. Kolejną aktywność fizyczną nie do ogarnięcia mam w mojej piwnicy, którą co roku sprzątam a na koniec grudnia nadal nie mogę do niej wejść po ogórki. Jak to możliwe? Nie wiem! Ale taki problem, to żaden problem, stawiam jedną nogę na środku piwnicy, drugą trzymam w powietrzu i ruchem okrężnym wyciągam wszystko, co potrzebuje.

Jaki będzie rok 2018 ??? Będzie fajny!
Będzie dobrze, bo wiem, że będę trzymała się swoich marzeń, planów, przekonań, poukładanego życia ze spontanicznymi decyzjami. Z dala od odbiorników telewizyjnych, blisko ludzi, natury i w mojej oazie spokoju. Z książką w dłoni i kubkiem angielskiej herbaty. Książki to moje drugie życie, kupuję, wypożyczam i czytam nocami. Kto czyta, żyje podwójnie. Racja! Nowa Ja! Żyję jeszcze podróżując, plotkując, planując, wzdychając, tęskniąc i rozważając. Budując normalne i zdrowe relacje międzyludzkie, z dala od toksycznych ludzi, od ludzi narzucających mi swoje zdanie, wkładających chorobę w brzuch. Z całą masą przyjaciółek, które próbują mnie obudzić do pracy o 5.00 rano pięknymi wierszami, aforyzmami i łańcuszkami, których nie wysyłam. Które wyciągają mnie na kawy, wpadają na chwile, wysyłają śmieszne filmiki, podsyłają dobre książki albo planują mój relaks w SPA. Z moimi wieloletnimi przyjaciółmi z Niemiec, Francji, Finlandii, Hiszpanii i Kosowa, którzy mimo różnic i odległości są otwarci, życzliwi i dbają o to, abyśmy nigdy o sobie nie zapomnieli. Będąc wdzięczną za to co MAM!

MOJE NOWE PLANY ORAZ POSTANOWIENIA NOWOROCZNE
NA 2018 ROK

1. Żyć całą sobą i tak jak chcę! NOWA JA!
2. Zdobyć i odkryć Chorwację… bilety kupione! Makarska czeka!
3. Zrobić sobie badania… jeszcze nie wiem jakie, bo czuję się świetnie, ale…
4. Wykorzystać prezent – bon do lekarza medycyny estetycznej i chirurgii laserowej… dziękuję koleżanko psiapsiółko!!! Gorzej, jak mi się spodoba???
5. Wziąć udział w zjeździe klasowym, rodzinnym i …
6. Wyjechać na jakiś super koncert.
7. Wyjeżdżać, kiedy tylko się da.
8. Zrobić genialne zdjęcie! To jedno, to najlepsze!
9. Systematycznie pracować na blogu
10. Ogarnąć kilka punktów z poprzednich postanowień noworocznych.

ŻYCZĘ WSZYSTKIM ŚWIETNEJ ZABAWY SYLWESTROWEJ

ORAZ FAJNEGO NOWEGO ROKU 2018 !!!

K&M

strzałka do góry